Blisko 18 tysięcy odwiedzin, dziesiątki tysięcy wypożyczeń i czytelnicy, którzy potrafią wracać co tydzień. Dane za 2025 rok pokazują nie tylko skalę korzystania z biblioteki, ale też to, jak bardzo czytanie pozostaje częścią życia mieszkańców.
Rok 2025 był dla Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świnoujściu czasem intensywnego kontaktu z czytelnikami. Placówkę odwiedziło blisko 18 tysięcy osób, a łączna liczba wypożyczeń sięgnęła 44 tysięcy książek. W bazie biblioteki figuruje 7658 zarejestrowanych użytkowników, z czego około 2,2 tysiąca aktywnie korzysta z księgozbioru.
Za tymi liczbami kryją się konkretne nawyki i historie. Najbardziej spektakularna? Para czytelników, która w ciągu roku wypożyczyła niemal 800 książek, odwiedzając bibliotekę niemal co tydzień.
Struktura czytelników pokazuje też ciekawy obraz lokalnej społeczności. Ponad połowę stanowią osoby powyżej 60. roku życia, co wpisuje się w szersze obserwacje dotyczące czytelnictwa w Polsce. Jednocześnie biblioteka pozostaje ważnym miejscem dla najmłodszych – ponad 340 czytelników to dzieci poniżej 15 lat.
Wyniki ogólnopolskich badań Biblioteki Narodowej pokazują, że w 2025 roku 41% Polaków przeczytało przynajmniej jedną książkę . Czytanie nie jest więc powszechną praktyką, ale pozostaje istotnym elementem życia społecznego i kulturowego – często kształtowanym przez edukację, środowisko i codzienne nawyki.
Co ważne, rośnie także znaczenie bibliotek jako źródła książek. W 2025 roku już 19% czytelników wskazało biblioteki publiczne jako miejsce, z którego pochodziły czytane książki . To najwyższy wynik od kilku lat i wyraźny sygnał powrotu czytelników po okresie pandemicznych ograniczeń.
Na tym tle lokalne statystyki nabierają dodatkowego znaczenia.
W Świnoujściu czytelnicy najchętniej sięgali po literaturę popularną – szczególnie powieści obyczajowe i kryminały. Dużym zainteresowaniem cieszyła się „Iskra” Katarzyny Michalak oraz cały cykl „Siostry Burzy”. W ścisłej czołówce znalazły się także „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak, które przez większość roku pozostawały w ciągłym obiegu.
Nie słabnie popularność autorów takich jak Marek Stelar, a wśród zagranicznych twórców wyróżnia się Lee Child – popularność jego książek wzrosła dodatkowo dzięki ekranizacji serii o Jacku Reacherze.
Szczególne miejsce zajmują jednak publikacje związane z regionem. Czytelnicy chętnie sięgają po książki osadzone w Świnoujściu lub opisujące jego historię. Dużym zainteresowaniem cieszą się gawędy Józefa Plucińskiego, a jego najnowsza książka „Gdy wszystko było pierwsze” należy do najczęściej wypożyczanych – wszystkie egzemplarze pozostają w obiegu.
Podobnie jest z publikacjami Jarosława Molendy. Jego „Fama”, mimo bardziej wymagającego charakteru, również znalazła się wśród najczęściej wybieranych tytułów.
Te dane pokazują coś więcej niż tylko statystykę wypożyczeń. Biblioteka pozostaje miejscem, w którym spotykają się różne pokolenia, potrzeby i zainteresowania – od literatury popularnej po lokalną historię. A za każdą liczbą stoi konkretna decyzja: sięgnąć po książkę.





